"Za mundurem panny sznurem" Wielu z nas wyrosło z Akademickich Klubów Jeździeckich, gdzie ży-we były tradycje kawaleryjskie. Dlatego nasze działania dążyły do utworzenia formacji konnej jednolicie umundurowanej i wyszkolonej. Wyszkolenie kawaleryjskie sprzyja lepszej współpracy dużej ilości koni i jeźdźców, a umundurowanie sprawia, że jesteśmy bardziej zauważalni i rozpoznawalni. Podejmując działania korzystaliśmy z doświadczeń Konnych Straży Ochrony Przyrody-Bieszczadzkiej i Roztoczańskiej (gdzie mamy wielu przyjaciół),a także Konnej Straży w powiecie wołomińskim |