Domanice to niewielka miejscowość w powiecie siedleckim położona na skraju dużego kompleksu leśnego w Nadleśnictwie Łuków, w skład którego wchodzą dwa rezerwaty przyrody – Jata i Topór.
W tak uroczym położeniu mieszkamy – Joasia i Darek Załęgowscy z córkami – Natalią i Olą. Poznaliśmy się w Ośrodku Jeździeckim AKJ HORPLUCH działającym przy WSRP w Siedlcach.
Pewnej październikowej niedzieli na swą pierwszą jazdę stawiła się studentka pierwszego roku, a tam jakby już na nią czekał doświadczony jeździec i student – Darek, znany wszystkim jako Śmiechu (niewielu wiedziało, że to nie jest nazwisko…). No i tak to się zaczęło… Darek swą przygodę z jeździectwem rozpoczął w 1983 roku w RKJ Kisielnica, w związku z tym chętnie służył swoim doświadczeniem. Każdą wolną chwilę spędzaliśmy w siodle. To były piękne dni…
W latach dziewięćdziesiątych obecność w gospodarstwie konia, na którym tylko się jeździ, a nie pracuje w polu, była co najmniej dziwactwem. Mimo to , wspólnie z naszymi przyjaciółmi – Beatą i Adamem Zaleskimi, na miarę naszych możliwości ( patrz: portfela) organizowaliśmy „końskie imprezy”.
W miarę zapełniania się naszej stajni powstawały w głowie Darka również pomysły hodowlane. Dużym sukcesem było zdobycie przez rocznego ogierka Modela wicechampiona na Przeglądzie Koni Małopolskich w Białce w 2005r.
Do dziś wspólna pasja pozwala nam przeżywać cudowne chwile z przyjaciółmi. Z tymi nieparzystokopytnymi, ale przede wszystkim ze wspaniałymi ludźmi…