W piątek( 06.11.09.) wyruszyły konnym rajdem pierwsze grupy z Białej Podlaskiej, Międzyrzeca Podlaskiego, Trzebieszowa. Tego pochmurnego dnia wyszło słoneczko oświetlajac resztki złotych liści na drzewach a stopniowo zagęszczająca się mgła dodawała uroku i malowała niesamowite obrazy na tle łukowskich lasów. Wreszcie, ciemniutką nocą dotarliśmy do Zajazdu Sulejmana - gościnnej przystani w Sulejach - przy trasie na Łuków. Świeżutka smażonka, bigosik, gorąca herbata no i jeszcze cosik ( akurat trafiliśmy na imieniny gospodarza.) WSZYSTKIEGO DOBREGO WSZYSTKIM SŁAWKOM ! Sobota - dzień naszego KSOPiT -owego Hubertusa. PADA - LEJE. A my jesteśmy - w świątecznych, galowych mundurach. Trzon Podlaskiej Konnicy. Wspaniale przygotowane przeszkody na ślicznej, otulonej lasem łące - w sam raz na wzorcowego, ksopitowskiego Hubertusa, gdzie mogliśmy sprawdzić swoje umiejętności i kulturę jazdy jaką nabyliśmy na szkoleniach. Już mieliśmy zaczynać bieg , gdy z krzaków i leśnych zastępów wyłonili się mali adepci konnej straży pod dowództwem Romana Borysiuka - otuleni płaszczami, dotarli tu aż z Głównego pod Radzyniem Gospodarze imprezy Beata i Adam Zalescy wielce się napracowali przy organizacji biegu i przygotowaniu aprowizacj(pyszny bigosik Pani Beato). Co było dalej najlepiej opowiedzą zdjęcia. Dodam tylko, że skrętnego lisa którym był Adam Zaleski z Gołaszyna, złapał za kitę jego osobisty przyjaciel - Dariusz Załęgowski z Domanic. |